T-bone i porterhouse to dwie zupełnie różne nazwy dwóch bardzo podobnych steków. Uwielbiane przez miłośników grilla na całym świecie stanowią klasykę mięs serwowanych z rusztu. W tekście znajdziesz najważniejsze różnice w stekach porterhouse i T-bone. Na samym początku możesz zapamiętać jedną z nich – porterhouse to większa wersja T-bone.

Steki porterhouse a T-bone – różnice

Porterhouse różni się od T-bone’a wielkością i stosunkiem polędwicy do rostbefu. Oba steki są bardzo dobrze rozpoznawalne na całym świecie, a ich charakterystyczną cechą jest kość w kształcie litery T rozdzielająca polędwicę i rostbef. T-bone jest wycinany z określonej części tuszy wołowej, czyli z żebra. Żebro dzieli się z kolei  na: rozbratel (część najbliżej głowy), żebra właściwe oraz antrykot. I właśnie z części, jaką jest rozbratel, nazywanej także międzyżebrówką, pochodzi stek T-bone. Ta część wyróżnia się niezwykle soczystym i kruchym mięsem, a dzięki tkance obrośniętej tłuszczem, podczas grillowania zachowuje doskonały smak. Nic dziwnego, że T-bone jest tak popularny na całym świecie! Ze względu na swoje właściwości, rozbratel doskonale sprawdzi się w formie rumsztyków czy właśnie słynnych steków.

Podział wołowiny na steki

Porterhouse jest bardzo podobny do T-bone’a, ale jest od niego znacznie większy. Porterhouse wycinamy w miejscu, gdzie polędwica jest najgrubsza. Stąd najważniejsza różnica, to właśnie część polędwicy. Na zdjęciu poniżej możesz porównać wielkość kawałków polędwicy – w porterhousie ta część jest zdecydowanie większa. Steki składają się z rostbefu i polędwicy rozdzielonych charakterystyczną kością w kształcie litery T. Przyjmuje się, że jeśli część z polędwicą ma co najmniej 3 cm, stek nosi nazwę porterhouse, a jeśli jest mniejsza – T-bone.

rÓŻNICE STEK T-BONE A PORTERHOUSE

Jak wybrać stek porterhouse i stek T-bone?

Wybierając porterhouse’a i T-bone’a, zwróć uwagę na marmurkowatość steku i jego grubość. Zbyt chude steki pieką się za szybko i w efekcie są wysuszone, aby stek był idealnie soczysty, wybieraj kawałki o grubości minimum 2,5 cm oraz mocno marmurkowane. Pamiętaj, że tłuszcz jest nośnikiem smaku, dzięki nitkom tłuszczu, mięso zachowa odpowiednią soczystość podczas grillowania. Unikaj natomiast nadmiaru tłuszczu – jego zbyt duża ilość sprawi, że ogień będzie zbyt duży, a na mięsie może osiąść warstwa sadzy. Przed grillowaniem najlepiej odkrój tłuszcz na brzegu, zostawiając jego niewielką ilość, około 5-6 mm.

Jak grillować stek porterhouse i T-bone?

Jest to problematyczne cięcie na grilla, dlatego że polędwica i rostbef robią się w różnym czasie. Podczas grillowania musimy sterować stekiem pomiędzy dwiema strefami temperatury. Przed rozpoczęciem grillowania steków, koniecznie ogrzej je w temperaturze pokojowej. Po wyciągnięciu z lodówki, powinny poleżeć około 30-60 minut w wyższej temperaturze. Zimne steki, które bezpośrednio po wyciągnięciu z lodówki trafią na ruszt, będą smażyły się dłużej niż steki ogrzane. Im dłużej grillujemy mięso, tym mniej jest ono soczyste. Ta prosta zasada zagwarantuje krótki czas grillowania i właśnie o to nam chodzi!

Po ogrzaniu steków, pamiętaj, aby posolić je solą gruboziarnistą. Drugi raz posolimy je, kiedy będą już ugrillowane i odłożone na talerz, czyli zaraz przed samym jedzeniem. Układając steki na ruszcie, musisz pamiętać, aby polędwicę podsmażyć delikatniej, ponieważ zrobi się ona dużo szybciej. Aby wyrównać różnicę między nią a rostbefem, stek umieszczamy tak, aby strona z polędwicą była skierowana do zewnątrz na krawędzi strefy bezpośredniego żaru (prawie w strefie pośredniej). To sprawi, że podczas grillowania, część z polędwicą będzie mniej narażona na najwyższą temperaturę, a co za tym idzie – będzie potrzebowała trochę więcej czasu.

Sprawdź także: Jaką metodę grillowania wybrać? O metodzie pośredniej i 50/50

Grillowanie na żarze

Warto wypróbować także starą metodę grillowania, która z pewnością zaskoczy naszych gości. Steki możemy z powodzeniem grillować na żarze – w tym celu wystarczy prawie całkowicie usunąć tłuszcz z brzegów steków, aby nie uzyskać zbyt wysokich płomieni. Podczas takiego grillowania, grill trzymamy także cały czas zamknięty.

Grillowanie steku tbone na żarze

Kolejność podczas grillowania steków porterhouse i T-bone

  1. Odcinamy boczną warstwę tłuszczu, zostawiając pasek o szerokości około 5-6 mm.
  2. Steki wyjmujemy z lodówki i pozwalamy im odpocząć w temperaturze pokojowej około 30-60 minut przed grillowaniem.
  3. Mięso smarujemy delikatnie olejem.
  4. Dwukrotnie solimy steki solą gruboziarnistą: najpierw przed grillowaniem, a później po upieczeniu i pokrojeniu, delikatnie solimy plasterki mięsa.
  5. Grill nagrzewamy do wysokiej temperatury (200 lub 230 stopni C).
  6. Stek umieszczamy tak, aby strona z polędwicą była skierowana do zewnątrz na krawędzi strefy bezpośredniego żaru (prawie w strefie pośredniej).
  7. Steki grillujemy metodą bezpośrednią w średniej lub wysokiej temperaturze przy zamknięte pokrywie około 10-12 minut, aż będą średnio krwiste.
  8. Mięso powinno osiągnąć w środku temperaturę 51-54 stopni C.
  9. Jeśli chcemy mocniej wysmażone steki, przekładamy je do strefy pośredniej.

Sprawdź także: Perfekcyjny stek z grilla – Porady Grill360 

Sprawdzone przepisy na steki

Poniżej prezentujemy kilka sprawdzonych przepisów, przygotowanych przez naszych Grill Masterów, sprawdź koniecznie: